czwartek, 24 marca 2011

brrr...

Zimno..wieje...nieprzyjemnie! Mimo wszystko wybrałam się do fryzjera i mała zmiana fryzurki dobrze mi zrobiła:) Wietrzna aura stała się mniej uciążliwa. Mała rzecz a cieszy:) 
Niedługo postaram się znów stworzyć nowe kolczyki. Mam nadzieję, że jeszcze przed wyjazdem zdążę coś zrobić. Dzisiaj na tyle. Nie mam weny;P
3majcie się

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz