wtorek, 31 maja 2011

PROJEKT SZCZĘŚCIE

Witajcie!
Od niedzieli jestem zaczytana w książce o niezwykle wdzięcznym tytule ,,Projekt szczęście":) Bardzo ciekawa lektura. Zastanawialiście się nad tym czy jesteście szczęśliwi i co tak naprawdę wprawia Was w taki nastrój? Książka moim zdaniem typowo kobieca, ale są wątki i przemyślenia, które mężczyźnie też by się przydały.
Właśnie w Projekcie poruszana jest też sprawa zakładania bloga:) Przy pisaniu bloga można poznać ciekawych ludzi, którzy podzielają Twoją pasję. No tak..pasja. Trzeba ją najpierw znaleźć. Temat rozwijania pasji w dalszych rozdziałach:P Czytając tę książkę ma się wrażenie: Czemu ja na to wcześniej nie wpadłam?! to przecież oczywiste. Książka nie jest w żadnym wypadku poradnikiem, jest opisem kobiety, która postanowiła poukładać różne sfery swojego życia i dzieli się sposobami i wrażeniami z postępów. Bardzo często widzę w tym siebie...nie raz uśmiechnę się pod nosem i pomyślę-to tak jak ja! 
Projekt szczęście jak najbardziej polecam. Szczęście z perspektywy kobiety- książki nie traktuję jako poradnik jak być szczęśliwym i po jej przeczytaniu tryskać radością ale jako przykład próby zmienienia czegoś na lepsze. Przedstawione sfery życia są tylko przykładowe. Każdy może wybrać swoje. A i jeszcze jedno myślę, że w dzisiejszym zabieganym świecie,który toczy się w obrębie praca,pieniądz, dom czasem brakuje czasu na zabawa,relaks,życie rodzinne,pasja i odrobiny luzu.

czwartek, 26 maja 2011

Wszystkiego najlepszego!

26 maja Dzień Mamy:) Z tej okazji wszystkim mamom przede wszystkim dużo cierpliwości, radości ze swoich dzieci i cieszenia się każdym dniem spędzonym ze swoimi pociechami:) 
Dzisiaj ja też świętuję i to podwójnie:) Dlatego zamieszczam zdjęcia moich dzieciaczków:D

środa, 18 maja 2011

Rubikowy wieczór

Dzisiaj zrobiłam sobie wieczór z piosenkami Piotra Rubika. W sumie to całkiem nieplanowane. Kiedyś namiętnie słuchałam jego piosenek i ostatnio miałam długą przerwę.. Fajnie czasem wrócić do utworów, których dawno się nie słyszało:) Oczywiście Rubik jak wiem kwestia gustu przez jednych nie lubiany przez drugich uwielbiany. Ale ja osobiście uważam, że wszystkie teksty są bardzo głębokie i dają do myślenia. Na przykład nie wiem jak to w ogóle się mogło stać ale nie znałam piosenki ,,Kiedy mężczyzna płacze". Słyszałam, że taka ma powstać a później wyleciało mi to z głowy. Przepiękna piosenka i jak dla mnie ,,na czasie":):)
A teraz z innej beczki:D Przejrzałam sobie na stronie Dzień dobry TVN cykl ,,kobiecy biznes". Muszę przyznać, że niektóre pomysły są dość ciekawe. Widzę, że dużo mam zakłada własny biznes związany z tematyką dziecięcą. No w końcu kto jak kto ale mamuśki znają się na tym najlepiej:) Może też o czymś pomyślę...
Pozdrowionka

niedziela, 15 maja 2011

Kap kap kap

Witam serdecznie!
Wstałam a za oknem ponuro i deszczowo. Dobrze, że chociaż przez ostatnie dni udało się zażyć trochę ,,kąpieli słonecznych". Nie ma to jak relaks na słoneczku i nauka hiszpańskiego:) Od razu lepiej do głowy wchodzi;p Ostatnio wybrałam się na miasto bo ,,chorowałam" na jakieś wygodne buciki na wiosnę i na torebkę. Więc moje łowy zakończyły się powodzeniem. Kupiłam balerinki ( po dłuugim szukaniu czegoś co mi się spodoba i będzie wygodne) oraz torbę. Poniżej wstawiam zdjęcie torebki. Jak Wam się podoba dziewczyny?Ja osobiście się w niej zakochałam od razu. Zaleta? przede wszystkim jest pojemna, a to w damskiej torebce jest niezbędne;p Doskonale Panie wiecie ile rzeczy trzeba zabrać bo są niezbędne:D i te kropeczki... Teraz tylko czekam aż moja torebka zostanie dostarczona do domu.Pozdrowionka dla wszystkich czytelników:)

piątek, 6 maja 2011

Kobiecy misz-masz-czyli wypad na miasto

Witajcie:)
Muszę się do czegoś przyznać. Niestety przez 4 dni nie zaglądałam do mojego hiszpańskiego...  wszystko z braku czasu,ale dzisiaj się poprawiłam i ruszyłam dalej:) Jak narazie dobrze mi idzie. Przynajmniej tak mi się wydaje;p Ostatnio miałam okazję ,,zagościć" w sklepie IKEA. Jestem zachwycona tym co tam jest. Zawsze myślałam, że to dość drogi sklep, ale jak zobaczyłam jakie są ceny to za naprawdę parę groszy można nabyć wiele fajnych i gustownych rzeczy do wystroju domu. Szkoda, że najbliższy jest w Łodzi...Chociaż dla mojego a właściwie męża portfela to i lepiej;P Byliśmy tak na szybko i dużo rzeczy nie mogłam obejrzeć na spokojnie bo nie było na to czasu. No i chciałam katalog nie wiedząc o tym, że dostaje się go w dziale obsługi klienta i, że należy się tam zgłosić. Po prostu go nie mam. Bo wersja internetowa to nie to samo.
A dzisiaj zrobiłam sobie rundkę po centrum handlowym i muszę powiedzieć, że w tym sezonie wiosna/lato jest ogólnie dużo ładnych rzeczy. Na ogół chodziłam po sklepie i nic nie mogłam wybrać dla siebie, bądź nic mi się nie podobało... A teraz kiedy mi się podoba to... no cóż brzuszek rośnie i rośnie(wtajemniczeni wiedzą o co chodzi;p) i nic na mnie nie pasuje. A przecież bez sensu kupować coś, co zaraz nie będzie na mnie dobre. Na wieszakach króluje biel, granat,kość słoniowa,kolor taki brzoskwiniowy i duużo motywów kwiatowych.
Przymierzałam też trochę bucików i czemu większość jest koloru czarnego??? Ja chce trochę żywsze a tu lipa. No może są kolorowe z wysokim obcasem, którego teraz nie mogę nosić. Jeszcze z balerinek można coś wybrać ale reszta...
Chyba się trochę rozpisałam. Ale co tu robić wieczorem kiedy w telewizji nic ciekawego, dziecko śpi, a mąż pojechał kopać piłkę:) Życzę miłego wieczorku papap

niedziela, 1 maja 2011

Nowe wyzwanie

Witam Was po świętach i pozdrawiam Pierwszo Majowo:) Dzisiaj wielki dzień dla nas wszystkich. Beatyfikacja Jana Pawła II. W końcu możemy powiedzieć: Błogosławiony Jan Paweł II ! Teraz tylko czekać na kanonizację. Mam nadzieję, że to tylko kwestia kilku lat.
A co z majówką? hmm.. raczej spędzę ją w domu, czyli bez żadnych wyjazdów. W domu trochę też trzeba pobyć:P Muszę Wam powiedzieć, że postanowiłam zagospodarować trochę czasu na naukę języka hiszpańskiego. Nie zaszkodzi a może pomoże:) Piszę o tym oficjalnie gdyby przypadkiem zabrakło mi motywacji, jak to ze mną często bywa;p Ale mam nadzieję, że tym razem wytrwam do końca i co nieco po hiszpańsku powiem:) Adios. Le deseo un buen  dia!

piątek, 22 kwietnia 2011

Wczoraj miałam jeszcze do Was napisać, ale nie zdążyłam ponieważ znów jestem na wyjeździe. Ten post miał wyglądać trochę inaczej, ale to nic:)
Po prostu chciałam Wam życzyć wesołych Świąt, smacznego jajka,spokoju rodzinnego i mokrego dyngusa:P Jak wrócę to pokaże Wam drugą wersję kartki:)
Trzymajcie się ciepło:)